Wyszukiwarka
Liczba elementów: 57
Leżąca w widłach Czarnej Przemszy i Białej Przemszy Dąbrowa Górnicza jest jednym z miast Zagłębia Dąbrowskiego (to od Dąbrowy całe Zagłębie nazwano Dąbrowskim). To największe pod względem powierzchni miasto województwa śląskiego (188,7 km2), zarazem dziesiąte w tej kategorii miasto w Polsce. Rozległa powierzchnia miasta obejmuje także tereny zielone i liczne antropogeniczne zbiorniki, dla których ukuto tytułową nazwę Pojezierza Dąbrowskiego.
Park Śląski w Chorzowie w 2021 roku obchodzi swoje siedemdziesięciolecie! A czy wiecie o tym, że Park Śląski w Chorzowie ma 535 hektarów – półtora raza więcej niż słynny nowojorski Central Park? Więcej niż powierzchnia Watykanu i Monako razem wziętych. – Nie? - Przyjrzyjmy się zatem naszej śląskiej oazie zieleni.
Tradycje górnictwa kruszcowego w danej zachodniej Małopolsce, w której usytuowało się dziś Zagłębie Dąbrowskie, sięgają średniowiecza, ale dynamiczny rozwój zagłębiowskiego przemysłu nastąpił dopiero w połowie XIX w. Dzieje nieistniejących już często zakładów i zapomnianych kolonii robotniczych przypomina wyznakowany niedawno w Dąbrowie Górniczej Szlak Kruszcowy, i o nim ten tekst.
Statystyczny Polak wypija ok. 97 litrów piwa rocznie! Wiele z tego piwa pochodzi z Tychów, jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę, że złocisty trunek z tyskiego browaru to dziedzictwo książąt na Pszczynie: Promnitzów, Anhaltów, a zwłaszcza Hochbergów. Dziś o dziedzictwie Hochbergów – i to nie tylko piwnym
Szlak Zabytków Techniki jest jedną ze sztandarowych atrakcji turystycznych województwa śląskiego, zarazem najbardziej interesującą trasą turystyki industrialnej w Polsce. Nic dziwnego. Przez lata utrwalono obraz województwa jako regionu przemysłowego i choć przemysł wydobywczy i ciężki już ponad dwadzieścia lat temu w większości miast zlikwidowano, taki obraz regionu nadal pokutuje w świadomości Polaków. Może to i dobrze, współcześnie bowiem pozostałości dawnego górnictwa i hutnictwa stają się magnesem przyciągającym turystów. Stąd zrodził się pomysł na uruchomienie w 2006 roku Szlaku Zabytków Techniki. Wśród jego bogatego wachlarza obiektów industrialnych, niezmienną popularnością cieszą się te zlokalizowane w podziemiach – kopalnie i sztolnie.
Największe atrakcje
Po Donnersmarckach, Ballestremach, Schaffgotschach przyszła kolej na Tiele-Wincklerów. Podobnie jak wspomniane już wcześniej rody, przyczynili się oni do rozwoju cywilizacyjnego Górnego Śląska: tworzenia przemysłu, ale także tkanki miejskiej, kolonii robotniczych, kościołów i szpitali. Stali się też założycielami miasta Katowice. Ich bogactwo wzięło się z umiejętnego pomnażania nabytego majątku. Nabytego m.in. poprzez małżeństwa. Dziś zatem o dziedzictwie Tiele-Wincklerów.
Niektórzy nazywali go „śląskim Faustem” albo wręcz „Diabłem z Rudy”, przypisując mu dojście do bogactwa paktem z diabłem. Ale Karol Godula do wszystkiego doszedł własnymi siłami: systematycznością, rzetelnością i gospodarnością. W USA powiedzieliby: „z pucybuta – milionerem”, ale Godula nie był pucybutem. Choć jego błyskotliwa kariera spowodowała, że był jedną z najbogatszych osób na Górnym Śląsku, dla wielu mu współczesnych, a nawet dla nas, jest najbardziej tajemniczą postacią w historii górnośląskiego przemysłu.
O rodzinie Henckel von Donnersmarcków na Górnym Śląsku, skupiając się na jej linii tarnogórsko-świerklanieckiej, zwanej też książęcą lub protestancką pisałem już tutaj: https://www.slaskie.travel/pl-PL/Artykuly/Pokaz/1016080/donnersmarckowie-czyli-ze-spisza-na-gorn. Dziś parę słów o linii bytomsko-siemianowickiej, katolickiej, zwanej też hrabiowską.
Ballestremowie to rodzina potentatów gospodarczych, milionerów i filantropów, która pojawiła się na Śląsku pod koniec XVII wieku i tu do 1945 r. prowadziła ożywioną działalność gospodarczą, społeczną, oświatową i religijną. Ballestremowie budowali huty i kopalnie istotnie wpływając na kształt gospodarki i rozwój przemysłu w regionie. Pamiętali też o swoich pracownikach. Zapewniali im mieszkania, pomoc socjalną, opiekę medyczną, dostęp do edukacji, a także rozrywkę i posługę religijną. Pozostały po nich liczne ślady materialne w postaci pałaców, kolonii robotniczych, kościołów, których byli patronami. Dziś – o tym materialnym dziedzictwie Ballestremów.
Magnateria śląska – raczej obcego pochodzenia – do swoich majątków doszła głównie dzięki przemysłowi. Będąc właścicielami ziemskimi w XIX wieku wyczuli koniunkturę i zainwestowali w przemysł: górnictwo węgla i rud, hutnictwo, przemysł maszynowy. Tak zaczęła się kariera Ballestremów, Donnersmarcków, Hochbergów, Schaffgotschów, Tiele-Wincklerów czy Karola Goduli. O tym co pozostało po śląskich magnatach przemysłowych chciałbym napisać. A na początek o Donnersmarckach, należących do najbogatszych rodzin w Europie XIX wieku. W drugiej połowie XVII wieku podzielili się oni na dwie linie: świerklaniecką i siemianowicką. Dziś parę słów o tej pierwszej.
Bytom
Szombierki – dzielnica Bytomia, której korzenie sięgają czasów średniowiecznych. Szombierki w obecnej postaci to efekt działalności i dorobku Karola Goduli, jednego z najbogatszych przemysłowców górnośląskich, który uczynił z tej rolniczej osady dynamicznie rozwijający się ośrodek przemysłowy.
więcej >>
Dodaj do planera