Wyszukiwarka
Liczba elementów: 26
Tarnowice Stare to historyczna, samodzielna miejscowość, powstała w 1316 r., a obecnie dzielnica Tarnowskich Gór. Pierwszy, obronny gródek stał tu w czasach średniowiecza, w okolicach obecnego kościoła parafialnego. W drugiej połowie XV w. miejscowość znalazła się w posiadaniu rodu Wrochemów. Z inicjatywy Piotra Wrochema w latach 1520-1570 wzniesiony został renesansowy zamek. Pierwotnie obiekt ten posiadał trzy skrzydła z wieżą w narożniku południowo-wschodnim. Otoczony z trzech stron dziedziniec był otwarty ku północy. W początkach XVII w. Wrochemowie sprzedali tutejsze dobra Baltazarowi Ohm Januszewskiemu. W latach 1634-43 pełnił on urząd starosty ziemskiego bytomskiego. Zamordowany został w 1643 przez plądrujących Bytom Szwedów. Nawiązujące do tamtych czasów podania mówią o snującym się nocami po zamku duchu starosty i pokutujących widmach żołnierzy szwedzkich. Drogą małżeństwa córki starosty, Anny Felicjany, tutejsze dobra przeszły w drugiej połowie XVII w. w ręce Kaspra Huntera z Grandon, szkockiego szlachcica. Doszedłszy do wysokich zaszczytów - m.in. starosty ziemskiego bytomskiego - zmarł on w początkach XVIII w. Zamek zmieniał wielokrotnie właścicieli, by w 1822 r. wraz z dobrami ziemskimi stać się na długie lata własnością rodziny hrabiów von Donnersmarck. Pierwszym jego właścicielem z tego rodu był Karol Łazarz Henkel von Donnersmarck, który znacznie zmodernizował tutejsze gospodarstwo. Donnesmarckowie dobudowali też kilka obiektów. Byli oni właścicielami zamku aż do 1945 r. Czasy komunizmu, gdy w znacjonalizowanym gmachu zamku umieszczono Państwowe Gospodarstwo Rolne, oznaczały dla zabytku nic innego, niż dewastację. Po upadku PRL gmina Tarnowskie Góry, dysponująca zrujnowaną budowlą, długo nie mogła znaleźć nań nabywcy. Dopiero w 2000 r. sprzedano wreszcie zamek Krystynie i Rajnerowi Smolorzom, którzy w ciągu 10 lat dokonali gruntownego remontu. Obecnie mieści się tu Centrum Sztuki i Rzemiosła Dawnego. Działa tu także restauracja „Gospoda u Wrochema” oraz hotel. Możliwe jest organizowanie konferencji i innych imprez.
Tarnowice Stare to historyczna, samodzielna miejscowość, powstała w 1316 r., a obecnie dzielnica Tarnowskich Gór. Pierwszy, obronny gródek stał tu w czasach średniowiecza, w okolicach obecnego kościoła parafialnego. W drugiej połowie XV w. miejscowość znalazła się w posiadaniu rodu Wrochemów. Z inicjatywy Piotra Wrochema w latach 1520-1570 wzniesiony został renesansowy zamek. Pierwotnie obiekt ten posiadał trzy skrzydła z wieżą w narożniku południowo-wschodnim. Otoczony z trzech stron dziedziniec był otwarty ku północy. W początkach XVII w. Wrochemowie sprzedali tutejsze dobra Baltazarowi Ohm Januszewskiemu. W latach 1634-43 pełnił on urząd starosty ziemskiego bytomskiego. Zamordowany został w 1643 przez plądrujących Bytom Szwedów. Nawiązujące do tamtych czasów podania mówią o snującym się nocami po zamku duchu starosty i pokutujących widmach żołnierzy szwedzkich. Drogą małżeństwa córki starosty, Anny Felicjany, tutejsze dobra przeszły w drugiej połowie XVII w. w ręce Kaspra Huntera z Grandon, szkockiego szlachcica. Doszedłszy do wysokich zaszczytów - m.in. starosty ziemskiego bytomskiego - zmarł on w początkach XVIII w. Zamek zmieniał wielokrotnie właścicieli, by w 1822 r. wraz z dobrami ziemskimi stać się na długie lata własnością rodziny hrabiów von Donnersmarck. Pierwszym jego właścicielem z tego rodu był Karol Łazarz Henkel von Donnersmarck, który znacznie zmodernizował tutejsze gospodarstwo. Donnesmarckowie dobudowali też kilka obiektów. Byli oni właścicielami zamku aż do 1945 r. Czasy komunizmu, gdy w znacjonalizowanym gmachu zamku umieszczono Państwowe Gospodarstwo Rolne, oznaczały dla zabytku nic innego, niż dewastację. Po upadku PRL gmina Tarnowskie Góry, dysponująca zrujnowaną budowlą, długo nie mogła znaleźć nań nabywcy. Dopiero w 2000 r. sprzedano wreszcie zamek Krystynie i Rajnerowi Smolorzom, którzy w ciągu 10 lat dokonali gruntownego remontu. Obecnie mieści się tu Centrum Sztuki i Rzemiosła Dawnego. Działa tu także restauracja „Gospoda u Wrochema” oraz hotel. Możliwe jest organizowanie konferencji i innych imprez.
Tarnowice Stare to historyczna, samodzielna miejscowość, powstała w 1316 r., a obecnie dzielnica Tarnowskich Gór. Pierwszy, obronny gródek stał tu w czasach średniowiecza, w okolicach obecnego kościoła parafialnego. W drugiej połowie XV w. miejscowość znalazła się w posiadaniu rodu Wrochemów. Z inicjatywy Piotra Wrochema w latach 1520-1570 wzniesiony został renesansowy zamek. Pierwotnie obiekt ten posiadał trzy skrzydła z wieżą w narożniku południowo-wschodnim. Otoczony z trzech stron dziedziniec był otwarty ku północy. W początkach XVII w. Wrochemowie sprzedali tutejsze dobra Baltazarowi Ohm Januszewskiemu. W latach 1634-43 pełnił on urząd starosty ziemskiego bytomskiego. Zamordowany został w 1643 przez plądrujących Bytom Szwedów. Nawiązujące do tamtych czasów podania mówią o snującym się nocami po zamku duchu starosty i pokutujących widmach żołnierzy szwedzkich. Drogą małżeństwa córki starosty, Anny Felicjany, tutejsze dobra przeszły w drugiej połowie XVII w. w ręce Kaspra Huntera z Grandon, szkockiego szlachcica. Doszedłszy do wysokich zaszczytów - m.in. starosty ziemskiego bytomskiego - zmarł on w początkach XVIII w. Zamek zmieniał wielokrotnie właścicieli, by w 1822 r. wraz z dobrami ziemskimi stać się na długie lata własnością rodziny hrabiów von Donnersmarck. Pierwszym jego właścicielem z tego rodu był Karol Łazarz Henkel von Donnersmarck, który znacznie zmodernizował tutejsze gospodarstwo. Donnesmarckowie dobudowali też kilka obiektów. Byli oni właścicielami zamku aż do 1945 r. Czasy komunizmu, gdy w znacjonalizowanym gmachu zamku umieszczono Państwowe Gospodarstwo Rolne, oznaczały dla zabytku nic innego, niż dewastację. Po upadku PRL gmina Tarnowskie Góry, dysponująca zrujnowaną budowlą, długo nie mogła znaleźć nań nabywcy. Dopiero w 2000 r. sprzedano wreszcie zamek Krystynie i Rajnerowi Smolorzom, którzy w ciągu 10 lat dokonali gruntownego remontu. Obecnie mieści się tu Centrum Sztuki i Rzemiosła Dawnego. Działa tu także restauracja „Gospoda u Wrochema” oraz hotel. Możliwe jest organizowanie konferencji i innych imprez.
Tarnowice Stare to historyczna, samodzielna miejscowość, powstała w 1316 r., a obecnie dzielnica Tarnowskich Gór. Pierwszy, obronny gródek stał tu w czasach średniowiecza, w okolicach obecnego kościoła parafialnego. W drugiej połowie XV w. miejscowość znalazła się w posiadaniu rodu Wrochemów. Z inicjatywy Piotra Wrochema w latach 1520-1570 wzniesiony został renesansowy zamek. Pierwotnie obiekt ten posiadał trzy skrzydła z wieżą w narożniku południowo-wschodnim. Otoczony z trzech stron dziedziniec był otwarty ku północy. W początkach XVII w. Wrochemowie sprzedali tutejsze dobra Baltazarowi Ohm Januszewskiemu. W latach 1634-43 pełnił on urząd starosty ziemskiego bytomskiego. Zamordowany został w 1643 przez plądrujących Bytom Szwedów. Nawiązujące do tamtych czasów podania mówią o snującym się nocami po zamku duchu starosty i pokutujących widmach żołnierzy szwedzkich. Drogą małżeństwa córki starosty, Anny Felicjany, tutejsze dobra przeszły w drugiej połowie XVII w. w ręce Kaspra Huntera z Grandon, szkockiego szlachcica. Doszedłszy do wysokich zaszczytów - m.in. starosty ziemskiego bytomskiego - zmarł on w początkach XVIII w. Zamek zmieniał wielokrotnie właścicieli, by w 1822 r. wraz z dobrami ziemskimi stać się na długie lata własnością rodziny hrabiów von Donnersmarck. Pierwszym jego właścicielem z tego rodu był Karol Łazarz Henkel von Donnersmarck, który znacznie zmodernizował tutejsze gospodarstwo. Donnesmarckowie dobudowali też kilka obiektów. Byli oni właścicielami zamku aż do 1945 r. Czasy komunizmu, gdy w znacjonalizowanym gmachu zamku umieszczono Państwowe Gospodarstwo Rolne, oznaczały dla zabytku nic innego, niż dewastację. Po upadku PRL gmina Tarnowskie Góry, dysponująca zrujnowaną budowlą, długo nie mogła znaleźć nań nabywcy. Dopiero w 2000 r. sprzedano wreszcie zamek Krystynie i Rajnerowi Smolorzom, którzy w ciągu 10 lat dokonali gruntownego remontu. Obecnie mieści się tu Centrum Sztuki i Rzemiosła Dawnego. Działa tu także restauracja „Gospoda u Wrochema” oraz hotel. Możliwe jest organizowanie konferencji i innych imprez.
Tarnowice Stare to historyczna, samodzielna miejscowość, powstała w 1316 r., a obecnie dzielnica Tarnowskich Gór. Pierwszy, obronny gródek stał tu w czasach średniowiecza, w okolicach obecnego kościoła parafialnego. W drugiej połowie XV w. miejscowość znalazła się w posiadaniu rodu Wrochemów. Z inicjatywy Piotra Wrochema w latach 1520-1570 wzniesiony został renesansowy zamek. Pierwotnie obiekt ten posiadał trzy skrzydła z wieżą w narożniku południowo-wschodnim. Otoczony z trzech stron dziedziniec był otwarty ku północy. W początkach XVII w. Wrochemowie sprzedali tutejsze dobra Baltazarowi Ohm Januszewskiemu. W latach 1634-43 pełnił on urząd starosty ziemskiego bytomskiego. Zamordowany został w 1643 przez plądrujących Bytom Szwedów. Nawiązujące do tamtych czasów podania mówią o snującym się nocami po zamku duchu starosty i pokutujących widmach żołnierzy szwedzkich. Drogą małżeństwa córki starosty, Anny Felicjany, tutejsze dobra przeszły w drugiej połowie XVII w. w ręce Kaspra Huntera z Grandon, szkockiego szlachcica. Doszedłszy do wysokich zaszczytów - m.in. starosty ziemskiego bytomskiego - zmarł on w początkach XVIII w. Zamek zmieniał wielokrotnie właścicieli, by w 1822 r. wraz z dobrami ziemskimi stać się na długie lata własnością rodziny hrabiów von Donnersmarck. Pierwszym jego właścicielem z tego rodu był Karol Łazarz Henkel von Donnersmarck, który znacznie zmodernizował tutejsze gospodarstwo. Donnesmarckowie dobudowali też kilka obiektów. Byli oni właścicielami zamku aż do 1945 r. Czasy komunizmu, gdy w znacjonalizowanym gmachu zamku umieszczono Państwowe Gospodarstwo Rolne, oznaczały dla zabytku nic innego, niż dewastację. Po upadku PRL gmina Tarnowskie Góry, dysponująca zrujnowaną budowlą, długo nie mogła znaleźć nań nabywcy. Dopiero w 2000 r. sprzedano wreszcie zamek Krystynie i Rajnerowi Smolorzom, którzy w ciągu 10 lat dokonali gruntownego remontu. Obecnie mieści się tu Centrum Sztuki i Rzemiosła Dawnego. Działa tu także restauracja „Gospoda u Wrochema” oraz hotel. Możliwe jest organizowanie konferencji i innych imprez.
Stary zamek, nowy pałac i towarzyszący im, rozległy park, są najpiękniejszą częścią Żywca - miasta nad Sołą i Koszarawą. Po II wojnie światowej park stał się ulubionym miejscem spacerów mieszkańców, a ostatnia rewitalizacja przywróciła mu wiele z utraconego niegdyś uroku. Do początku XVIII wieku stary zamek Komorowskich, a wtedy już własność Wielopolskich, był otoczony zabudowaniami gospodarczymi, za którymi od strony południowej znajdował się m.in. staw rybny, ogródek warzywny i studnia. Do założenia w tym miejscu ogrodu w stylu włoskim przystąpił w 1712 roku kolejny pan żywiecki – Adam Wielopolski. W ciągu kilku lat powstał zespół kilkunastu regularnych kwater z krzewami i kwiatami, który następnie uzupełniono o kwatery ze zwartym drzewostanem, kanały wodne, fontannę oraz – w drugiej połowie stulecia – Domek Chiński. Na początku XIX wieku Andrzej Wielopolski powiększa i przekształca park na modłę stylu krajobrazowego – angielskiego. Pojawiają się wówczas między innymi widokowe polany, a Domek Chiński staje pośrodku wyspy na stawie. Habsburgowie kontynuują dzieło poprzedników i (od końca XIX wieku aż do lat 30. ubiegłego stulecia) upiększają park, który miał pretendować do miana najpiękniejszego w całej Małopolsce (do tego regionu zaliczała się bowiem wówczas Żywiecczyzna). Z tego okresu pochodzi na przykład aleja lipowa, uregulowana młynówka, kamienne mostki, gazony czy studnia z kutym, żelaznym ogrodzeniem. Obecnie w parku rośnie kilka tysięcy drzew, krzewów i pnączy. Dominują rodzime gatunki liściaste: klony, lipy, dęby i jesiony. Ale spotkać także można tulipanowce, dęby kaukaskie czy sosny himalajskie. Wiele z nich ma charakter pomnikowy - najstarsze drzewa liczą ok. 300 lat.
Stary zamek, nowy pałac i towarzyszący im, rozległy park, są najpiękniejszą częścią Żywca - miasta nad Sołą i Koszarawą. Po II wojnie światowej park stał się ulubionym miejscem spacerów mieszkańców, a ostatnia rewitalizacja przywróciła mu wiele z utraconego niegdyś uroku. Do początku XVIII wieku stary zamek Komorowskich, a wtedy już własność Wielopolskich, był otoczony zabudowaniami gospodarczymi, za którymi od strony południowej znajdował się m.in. staw rybny, ogródek warzywny i studnia. Do założenia w tym miejscu ogrodu w stylu włoskim przystąpił w 1712 roku kolejny pan żywiecki – Adam Wielopolski. W ciągu kilku lat powstał zespół kilkunastu regularnych kwater z krzewami i kwiatami, który następnie uzupełniono o kwatery ze zwartym drzewostanem, kanały wodne, fontannę oraz – w drugiej połowie stulecia – Domek Chiński. Na początku XIX wieku Andrzej Wielopolski powiększa i przekształca park na modłę stylu krajobrazowego – angielskiego. Pojawiają się wówczas między innymi widokowe polany, a Domek Chiński staje pośrodku wyspy na stawie. Habsburgowie kontynuują dzieło poprzedników i (od końca XIX wieku aż do lat 30. ubiegłego stulecia) upiększają park, który miał pretendować do miana najpiękniejszego w całej Małopolsce (do tego regionu zaliczała się bowiem wówczas Żywiecczyzna). Z tego okresu pochodzi na przykład aleja lipowa, uregulowana młynówka, kamienne mostki, gazony czy studnia z kutym, żelaznym ogrodzeniem. Obecnie w parku rośnie kilka tysięcy drzew, krzewów i pnączy. Dominują rodzime gatunki liściaste: klony, lipy, dęby i jesiony. Ale spotkać także można tulipanowce, dęby kaukaskie czy sosny himalajskie. Wiele z nich ma charakter pomnikowy - najstarsze drzewa liczą ok. 300 lat.
Stary zamek, nowy pałac i towarzyszący im, rozległy park, są najpiękniejszą częścią Żywca - miasta nad Sołą i Koszarawą. Po II wojnie światowej park stał się ulubionym miejscem spacerów mieszkańców, a ostatnia rewitalizacja przywróciła mu wiele z utraconego niegdyś uroku. Do początku XVIII wieku stary zamek Komorowskich, a wtedy już własność Wielopolskich, był otoczony zabudowaniami gospodarczymi, za którymi od strony południowej znajdował się m.in. staw rybny, ogródek warzywny i studnia. Do założenia w tym miejscu ogrodu w stylu włoskim przystąpił w 1712 roku kolejny pan żywiecki – Adam Wielopolski. W ciągu kilku lat powstał zespół kilkunastu regularnych kwater z krzewami i kwiatami, który następnie uzupełniono o kwatery ze zwartym drzewostanem, kanały wodne, fontannę oraz – w drugiej połowie stulecia – Domek Chiński. Na początku XIX wieku Andrzej Wielopolski powiększa i przekształca park na modłę stylu krajobrazowego – angielskiego. Pojawiają się wówczas między innymi widokowe polany, a Domek Chiński staje pośrodku wyspy na stawie. Habsburgowie kontynuują dzieło poprzedników i (od końca XIX wieku aż do lat 30. ubiegłego stulecia) upiększają park, który miał pretendować do miana najpiękniejszego w całej Małopolsce (do tego regionu zaliczała się bowiem wówczas Żywiecczyzna). Z tego okresu pochodzi na przykład aleja lipowa, uregulowana młynówka, kamienne mostki, gazony czy studnia z kutym, żelaznym ogrodzeniem. Obecnie w parku rośnie kilka tysięcy drzew, krzewów i pnączy. Dominują rodzime gatunki liściaste: klony, lipy, dęby i jesiony. Ale spotkać także można tulipanowce, dęby kaukaskie czy sosny himalajskie. Wiele z nich ma charakter pomnikowy - najstarsze drzewa liczą ok. 300 lat.
Stary zamek, nowy pałac i towarzyszący im, rozległy park, są najpiękniejszą częścią Żywca - miasta nad Sołą i Koszarawą. Po II wojnie światowej park stał się ulubionym miejscem spacerów mieszkańców, a ostatnia rewitalizacja przywróciła mu wiele z utraconego niegdyś uroku. Do początku XVIII wieku stary zamek Komorowskich, a wtedy już własność Wielopolskich, był otoczony zabudowaniami gospodarczymi, za którymi od strony południowej znajdował się m.in. staw rybny, ogródek warzywny i studnia. Do założenia w tym miejscu ogrodu w stylu włoskim przystąpił w 1712 roku kolejny pan żywiecki – Adam Wielopolski. W ciągu kilku lat powstał zespół kilkunastu regularnych kwater z krzewami i kwiatami, który następnie uzupełniono o kwatery ze zwartym drzewostanem, kanały wodne, fontannę oraz – w drugiej połowie stulecia – Domek Chiński. Na początku XIX wieku Andrzej Wielopolski powiększa i przekształca park na modłę stylu krajobrazowego – angielskiego. Pojawiają się wówczas między innymi widokowe polany, a Domek Chiński staje pośrodku wyspy na stawie. Habsburgowie kontynuują dzieło poprzedników i (od końca XIX wieku aż do lat 30. ubiegłego stulecia) upiększają park, który miał pretendować do miana najpiękniejszego w całej Małopolsce (do tego regionu zaliczała się bowiem wówczas Żywiecczyzna). Z tego okresu pochodzi na przykład aleja lipowa, uregulowana młynówka, kamienne mostki, gazony czy studnia z kutym, żelaznym ogrodzeniem. Obecnie w parku rośnie kilka tysięcy drzew, krzewów i pnączy. Dominują rodzime gatunki liściaste: klony, lipy, dęby i jesiony. Ale spotkać także można tulipanowce, dęby kaukaskie czy sosny himalajskie. Wiele z nich ma charakter pomnikowy - najstarsze drzewa liczą ok. 300 lat.
Tarnowice Stare to historyczna, samodzielna miejscowość, powstała w 1316 r., a obecnie dzielnica Tarnowskich Gór. Pierwszy, obronny gródek stał tu w czasach średniowiecza, w okolicach obecnego kościoła parafialnego. W drugiej połowie XV w. miejscowość znalazła się w posiadaniu rodu Wrochemów. Z inicjatywy Piotra Wrochema w latach 1520-1570 wzniesiony został renesansowy zamek. Pierwotnie obiekt ten posiadał trzy skrzydła z wieżą w narożniku południowo-wschodnim. Otoczony z trzech stron dziedziniec był otwarty ku północy. W początkach XVII w. Wrochemowie sprzedali tutejsze dobra Baltazarowi Ohm Januszewskiemu. W latach 1634-43 pełnił on urząd starosty ziemskiego bytomskiego. Zamordowany został w 1643 przez plądrujących Bytom Szwedów. Nawiązujące do tamtych czasów podania mówią o snującym się nocami po zamku duchu starosty i pokutujących widmach żołnierzy szwedzkich. Drogą małżeństwa córki starosty, Anny Felicjany, tutejsze dobra przeszły w drugiej połowie XVII w. w ręce Kaspra Huntera z Grandon, szkockiego szlachcica. Doszedłszy do wysokich zaszczytów - m.in. starosty ziemskiego bytomskiego - zmarł on w początkach XVIII w. Zamek zmieniał wielokrotnie właścicieli, by w 1822 r. wraz z dobrami ziemskimi stać się na długie lata własnością rodziny hrabiów von Donnersmarck. Pierwszym jego właścicielem z tego rodu był Karol Łazarz Henkel von Donnersmarck, który znacznie zmodernizował tutejsze gospodarstwo. Donnesmarckowie dobudowali też kilka obiektów. Byli oni właścicielami zamku aż do 1945 r. Czasy komunizmu, gdy w znacjonalizowanym gmachu zamku umieszczono Państwowe Gospodarstwo Rolne, oznaczały dla zabytku nic innego, niż dewastację. Po upadku PRL gmina Tarnowskie Góry, dysponująca zrujnowaną budowlą, długo nie mogła znaleźć nań nabywcy. Dopiero w 2000 r. sprzedano wreszcie zamek Krystynie i Rajnerowi Smolorzom, którzy w ciągu 10 lat dokonali gruntownego remontu. Obecnie mieści się tu Centrum Sztuki i Rzemiosła Dawnego. Działa tu także restauracja „Gospoda u Wrochema” oraz hotel. Możliwe jest organizowanie konferencji i innych imprez.
Tarnowice Stare to historyczna, samodzielna miejscowość, powstała w 1316 r., a obecnie dzielnica Tarnowskich Gór. Pierwszy, obronny gródek stał tu w czasach średniowiecza, w okolicach obecnego kościoła parafialnego. W drugiej połowie XV w. miejscowość znalazła się w posiadaniu rodu Wrochemów. Z inicjatywy Piotra Wrochema w latach 1520-1570 wzniesiony został renesansowy zamek. Pierwotnie obiekt ten posiadał trzy skrzydła z wieżą w narożniku południowo-wschodnim. Otoczony z trzech stron dziedziniec był otwarty ku północy. W początkach XVII w. Wrochemowie sprzedali tutejsze dobra Baltazarowi Ohm Januszewskiemu. W latach 1634-43 pełnił on urząd starosty ziemskiego bytomskiego. Zamordowany został w 1643 przez plądrujących Bytom Szwedów. Nawiązujące do tamtych czasów podania mówią o snującym się nocami po zamku duchu starosty i pokutujących widmach żołnierzy szwedzkich. Drogą małżeństwa córki starosty, Anny Felicjany, tutejsze dobra przeszły w drugiej połowie XVII w. w ręce Kaspra Huntera z Grandon, szkockiego szlachcica. Doszedłszy do wysokich zaszczytów - m.in. starosty ziemskiego bytomskiego - zmarł on w początkach XVIII w. Zamek zmieniał wielokrotnie właścicieli, by w 1822 r. wraz z dobrami ziemskimi stać się na długie lata własnością rodziny hrabiów von Donnersmarck. Pierwszym jego właścicielem z tego rodu był Karol Łazarz Henkel von Donnersmarck, który znacznie zmodernizował tutejsze gospodarstwo. Donnesmarckowie dobudowali też kilka obiektów. Byli oni właścicielami zamku aż do 1945 r. Czasy komunizmu, gdy w znacjonalizowanym gmachu zamku umieszczono Państwowe Gospodarstwo Rolne, oznaczały dla zabytku nic innego, niż dewastację. Po upadku PRL gmina Tarnowskie Góry, dysponująca zrujnowaną budowlą, długo nie mogła znaleźć nań nabywcy. Dopiero w 2000 r. sprzedano wreszcie zamek Krystynie i Rajnerowi Smolorzom, którzy w ciągu 10 lat dokonali gruntownego remontu. Obecnie mieści się tu Centrum Sztuki i Rzemiosła Dawnego. Działa tu także restauracja „Gospoda u Wrochema” oraz hotel. Możliwe jest organizowanie konferencji i innych imprez.
Charakterystyczny, stromy i stożkowaty kształt, któremu góra zawdzięcza swoją nazwę, dostrzec możemy przede wszystkim od strony północnej i północno-zachodniej. Ku południowi a następnie ku południowemu wschodowi masyw Stożka przechodzi natomiast w ciąg kilku wzniesień o podobnej wysokości, z których najwybitniejszy to Kiczora (990 m n.p.m.). Schronisko, znajdujące się nieopodal szczytu góry, jest najstarszym tego typu polskim obiektem w Beskidzie Śląskim. Jego budowa wpisywała się w historię rywalizacji organizacji polskich i niemieckich, zagospodarowujących turystycznie te tereny. Otwarcie tego stylowego budynku miało miejsce w 1922 r. Widoki rozpościerające się z polan w rejonie Stożka obejmują pasma Beskidu Śląskiego, Żywieckiego, Morawsko-Śląskiego (po stronie Republiki Czeskiej), a w razie dobrej widoczności także dalsze pasma górskie, jak Tatry czy znajdująca się na terenie Słowacji Mała Fatra. Wędrówkę po masywie Stożka i okolicach ułatwia gęsta sieć szlaków turystycznych. Najkrótsze dojście wiedzie z Wisły Łabajowa (45 minut szlakiem zielonym). Od strony miasta Wisła można tu zresztą dojść kilkoma wariantami (np. z Wisły Głębca szlakiem niebieskim - ok. 2 godzin, lub z Wisły Dziechcinki szlakiem żółtym - także ok. 2 godzin). Przez Stożek przebiega ponadto znakowany kolorem czerwonym Główny Szlak Beskidzki, którym możemy wędrować na północ przez Soszów Wielki i Czantorię do Ustronia Polany (ok. 4,5 godziny), lub też zejść na Przełęcz Kubalonka (ok. 2 godzin). Kilka szlaków umożliwia także wędrówkę ze Stożka do miejscowości leżących w regionie Zaolzie, znajdującym się na obszarze Republiki Czeskiej, jak Jabłonków (Jablunkov) czy Gródek (Hradek ve Slezsku). Dotarcie do każdej z tych miejscowości nie przekracza 2-2,5 godziny. Miejscowości te posiadają połączenia kolejowe z czeską częścią Cieszyna, co pozwala na dogodne zaplanowanie „transgranicznej” wycieczki. Na północno-wschodnich zboczach góry znajduje się Ośrodek Narciarski Stożek, przyciągający zarówno początkujących narciarzy, jak i ambitniejszych amatorów białego szaleństwa. Dzięki korzystnemu usytuowaniu oraz mikroklimatowi, pokrywa śnieżna utrzymuje się tu dłużej, niż w innych ośrodkach narciarskich tej części polskich gór. Wyciąg krzesełkowy na Stożek, służący w zimie narciarzom, jest także czynny w sezonie letnim.