O historii
Data dodania: 12 grudnia 2013

O historii


W okresie reformacji przemiany religijne zachodziły w całej Polsce, ale na Górnym Śląsku znalazły szczególnie podatny grunt. Panowała wówczas zasada cuius regio, eius religio(„czyja władza, tego religia”), a ponieważ Jerzy Hohenzollern, właściciel większości ziem Górnego Śląska, był gorącym zwolennikiem luteranizmu, w 1532 r. wzniesiono pierwszy na Górnym Śląsku kościół ewangelicki w Tarnowskich Górach (był to jedyny kościół w mieście). W Cieszynie, dzięki działaniom Adama Wacława (XVI/XVII w.) i jego matki, mającym na celu rozpropagowanie protestantyzmu, luteranizm zwyciężył w całym księstwie. Również pszczyńskie państwo stanowe prawie w całości przyjęło nauki Lutra. Natomiast mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego, Chorzowa, Czechowic, Gliwic i kilku innych miast wyznawali religię katolicką tak, jak ich władcy.

Dominacja protestantyzmu na Śląsku ustąpiła dopiero kilkadziesiąt lat później, po wojnie trzydziestoletniej (1618–48), a jednym z przejawów kontrreformacji stał się zwyczaj stawiania figur świętych w centralnych punktach miast. W XVII w. przez tereny dzisiejszego województwa przetoczyła się fala wojen i kataklizmów, począwszy od wspomnianej wojny trzydziestoletniej, przez potop szwedzki po liczne, dziesiątkujące ludność epidemie. Potop szwedzki odbił się tragicznie m.in. na rozwoju Częstochowy, która została zniszczona. Klasztor oo. Paulinów, ze znajdującym się w nim cudownym obrazem Matki Bożej, zdołał się jednak obronić (dowódcą obrony był o. Augustyn Kordecki). Częstochowa odegrała również bardzo istotną rolę w 1769 r. podczas walk konfederacji barskiej. W wyniku trzech wojen Śląsk został odebrany Habsburgom i region (z wyjątkiem Księstwa Cieszyńskiego) przeszedł pod panowanie zwycięskich Prus.

Po rozbiorach Polski ziemie obecnego województwa śląskiego znalazły się w granicach Prus i Austrii; wschodnie tereny województwa (wraz z Częstochową) w 1. poł. XIX w. na kilka lat weszły w obręb Księstwa Warszawskiego. Granice trzech państw zaborczych zbiegały się koło Mysłowic, w miejscu nazwanym w końcu XIX w. Trójkątem Trzech Cesarzy (obecnie stoi tu pomnik, a teren jest dostępny dla zwiedzających). W okresie zaborów na pruskim Śląsku nasiliła się germanizacja. W 1810 r. zakazano nauki języka polskiego w szkołach, a w 1876 r. ogłoszono, że jedynym oficjalnym językiem urzędowym w państwie pruskim jest język niemiecki. Ślązacy jednak ostro przeciwstawili się postępującej germanizacji. Nie sposób nie wspomnieć najważniejszych postaci moderujących proces odrodzenia politycznego i narodowego w regionie, tj. Józefa Lompy, ks. Józefa Szafranka czy Karola Miarki, a na Śląsku Cieszyńskim Pawła Stalmacha. Starano się zjednoczyć społeczeństwo i nie pozwolić mu zapomnieć o swojej przynależności narodowej. W tym celu organizowano koła śpiewacze, grupy teatralne, amatorskie orkiestry, ogniwa Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, organizacje młodzieży katolickiej, stowarzyszenia kobiet. Często odbywały się wycieczki do Krakowa, Poznania, pielgrzymki do Częstochowy. Na Śląsku Cieszyńskim również zakładano polskie towarzystwa: Rolnicze, Pomocy Naukowej, Oszczędności i Zaliczek, wydawano czasopisma – m.in. „Gwiazdę Cieszyńską”, a w Cieszynie powstało polskie gimnazjum (1885). W 1903 r. Wojciech Korfanty został posłem, a w wyborach w 1908 r. po raz pierwszy Polacy zdobyli trzy mandaty do sejmu pruskiego. Tak ożywiona działalność zaniepokoiła władze, które wprowadziły ustawy wyjątkowe, bardzo ograniczające wolność obywateli (te same obostrzenia zastosowano w Poznańskiem).