Новости

Дата добавления: 25 сентября 2016
Światowy Dzień Turystyki w halo! Rybnik

We wtorek 27 września w halo! Rybnik (ul. Jana III Sobieskiego 20) pojawi się Krzysztof Jankowski, rybniczanin będący o krok od zdobycia Korony Europy. Swoją obecnością uświetni rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego "Rybnik - Tobie znany, Innym nieznany".


Organizatorem konkursu fotograficznego jest Biuro Kultury Urzędu Miasta Rybnik oraz Punkt Informacji Miejskiej halo! Rybnik. Jego celem było ukazanie różnorodności i piękna naszego miasta, które oprócz najbardziej rozpoznawalnych obiektów i miejsc obfituje w tajemnicze, lecz równie urokliwe zakamarki i przestrzenie. Na uczestników konkursu czekają nagrody:
I miejsce: 300 zł oraz nagroda rzeczowa (gadżety, książki) o wartości 200 zł
II miejsce: 200 zł oraz nagroda rzeczowa (gadżety, książki) o wartości 200 zł
III miejsce: 100 zł oraz nagroda rzeczowa (gadżety, książki) o wartości 200 zł


Zwycięzców poznamy we wtorek 27 września o godz. 16:00, ogłoszenie laureatów nastąpi w Punkcie Informacji Miejskiej halo! Rybnik przy ul. Jana III Sobieskiego 20. Następnie rozpocznie się spotkanie z Krzysztofem Jankowskim, zdobywcą 45 z 46 Korony Europy (najwyższych szczytów poszczególnych państw Europy). 

Krzysztof Jankowski - zawodowo związany z Kopalnią Węgla Kamiennego „Chwałowice”, a na koncie 45 z 46 szczytów „Korony Europy”. Górska pasja dojrzewała w nim dość długo, wcześniej działał w 6 Harcerskiej Drużynie Żeglarskiej w Rybniku. Wszystko zaczęło się w maju 2004 r. kiedy to za namową kolegi pojechał pierwszy raz w Alpy, i od razu na najwyższy szczyt Austrii – Grossglockner (3798m). – W ten sposób spotkałem się z hasłem „Korona Europy”, absolutnie nie mając wtedy pojęcia, że te dwa słowa zdeterminują moje życie na następnych 12 lat. Pewność, że chcę kontynuować ten projekt przyszła jednak kilka lat później i dopiero wtedy mogłem sobie powiedzieć: Chcę zdobyć tę Koronę. Czyli tak – początek – maj 2004, Grossglockner, Austria. Koniec – wrzesień tego roku – Hvannadalshnukur (2119m), Islandia. Najtrudniejszy technicznie – Dufourspitze (4634m), Szwajcaria. Trzy podejścia, dwa odwroty, stanąłem na nim we wrześniu 2014. Najtrudniejszy logistycznie – Narodnaja (1895m) na Uralu Subpolarnym, Rosja. Kilka dób w pociągach, kilkadziesiąt km pieszo po bezdrożach Uralu, zero kontaktu z cywilizacją przez ponad tydzień. Niemal stratowało mnie ogromne stado reniferów. Lipiec 2008. Mahya Daǧι (1031m) – najwyższy szczyt europejskiej części Turcji – tam zostaliśmy aresztowani, gdyż wdarliśmy się na teren bazy wojskowej z jakimś tajnym radarem właśnie na szczycie. Maj 2008. Pico (2351m) na Azorach, Portugalia. Jest tam tak bajecznie zielono, że z łatwością można uwierzyć w mit, iż są to pozostałości legendarnej Atlantydy. Wrzesień 2013. Kebnekaise, Szwecja – moja najświeższa „zdobycz”. 55 km „z buta” w 30 godzin - czasami dobrze, że słońce świeci przez całą dobę. - opowiada Krzysztof Jankowski.


Найти