Aktualności

Data dodania: 16 lipca 2012
Autor: rafal
Remigiusz Rączka gotował w Mszanie

Schab przekładany boczkiem, szaszłyki z karczku, jabłek i śliwek, grillowane młode ziemniaki z pysznymi sosami - to wszystko zaserwował Remigiusz Rączka mieszkańcom Mszany podczas wczorajszego festynu "Wielkie grillowanie z R. Rączką". Impreza odbyła się w ramach projektu realizowanego przez Wiejski Ośrodek Kultury i Rekreacji w Mszanie, dofinansowanego z Euroregionu Silesia: "Fryčovice-Mszana. Smaczności bez granic".Takiej wyżerki nie było u nas dawno - chwalili mieszkańcy, którzy nie zważając na upał i dodatkowy żar bijący z grilla ustawiali się w długiej kolejce po przysmaki z rusztu. Czas oczekiwania umilała im kapela "Kwaśnica".

Najbardziej znany śląski kucharz, przy pomocy pań z Koła Gospodyń Wiejskich i Związku Emerytów i Rencistów w Mszanie, dwoił się i troił, by wszystkim smakowało i dla nikogo nie zabrakło przynajmniej kawałka pysznej karkówki. Tropikalny upał, który towarzyszył pierwszej części festynu, także Rączce dał się we znaki. - Już wiyncyj nie byda grzeszoł, bo wiym teraz, jako je w piekle - żartował kucharz ocierając pot z czoła.

Oprócz pana Remigiusza, przy grillach stanęło pięć drużyn reprezentujących całą gminę oraz goście z Fryčovic. Ich zadaniem było przygotować swoje potrawy z grilla. - Każda ekipa dostała kilogram karczku, mnóstwo warzyw i przypraw - mówi Tomasz Miler, koordynator projektu.

W jury zasiedli: Remigiusz Rączka, wójt Mszany Mirosław Szymanek, przedstawiciel gminy Fryčovice oraz ... "Magda Gessler". Zawody wygrały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Połomi. Pozostali uczestnicy: Rada Sołecka w Mszanie, radni Gminy Mszana, Koło Gospodyń Wiejskich w Gogołowej oraz strażacy z Czech, otrzymali wyróżnienia. Wszystkie drużyny dostały w nagrodę komplet przyborów kuchennych, a zwycięska para dwuosobowe zaproszenia na kolację w "Chacie Staropolskiej".

Po daniach z mięsa i warzyw przyszedł czas na deser. Remigiusz Rączka planował podać grillowane banany z sosem czekoladowym i kokosem. Miały być także kolejne występy muzyczne i zabawa taneczna. Niestety, plany organizatorów i mieszkańców pokrzyżowała pogoda. Po upale przyszła gwałtowna burza z potężnym deszczem i wyładowaniami atmosferycznymi. Festyn zakończono znacznie wcześniej niż planowano. Mimo wszystko zabawa była bardzo udana.


Więcej o wizycie Remigiusza Rączki i jego powiązaniach z Mszaną przeczytacie w lipcowym numerze "Naszych Wieści Gminnych", który ukaże się z końcem miesiąca.

Wyszukiwarka