Aktualności

Data dodania: 20 lutego 2012
Autor: rafal
Wiemy kto robi najlepsze beskidzkie krepliki!

 W tłusty czwartek wybierano najlepsze beskidzkie pączki. Organizatorem imprezy, która odbyła się już po raz siódmy było Stowarzyszenie Imko Wisełka. Przed jury, w którego składzie były trzy panie - Grażyna Pruska (przewonicząca), Dorota Jamrozińska i Helena Szalbót, postawiono nie lada zadanie - do spróbowania było aż 20 kreplików! Jak podkreślały członkinie jury, wszyscy uczestnicy konkursu stanęli na wysokości zadania. Kiedy one degustowały, licznie zgromadzona w Wiśle Malince publiczność brała udział w wielu "kreplikowych" konkursach - m. in. jadła je bez użycia rąk czy kroiła w kuchennych rękawicach.

Poziom konkursu był bardzo wysoki. Nie obyło się bez dogrywki. W końcu jury orzekło, że najlepsze beskidzkie krepliki 2012 roku przygotowała Aneta Nogowczyk z Wisły. 

Przepis zwycięzczyni na krepliki jest następujący:
Musi być dobra przesiana mąka, 10 dkg droższy, 10 dkg cukru, 13 żółtek, 2 całe jajka, najlepiej domowe, łyżka soli. Wszystko ubite na sztywną masę. Nadzienie to domowe powidła ze śliwek. Do tego spirytus. Wszystko smażone na smalcu. Podstawa to godzina wyrabiania i 10 minut smażenia. Aby był biały pasek, muszą się smażyć na odpowiednim ogniu, ani za małym, ani za dużym. Odpowiednio rozgrzany musi być tłuszcz, najlepiej to sprawdzić kroplą wody na patyczku lub skórką od ziemniaka. Kreplik musi być dobrze wystudzony, by potem cukier puder się na nim nie rozpuścił.

Wyszukiwarka