Aktualności

Data dodania: 16 marca 2011
Autor: rafal
MŁYN I KRZYŻ NA JURZE!

Ekipy realizujące filmy fabularne często gościły w Olsztynie, korzystając z niepowtarzalnej scenerii zamkowych ruin oraz tamtejszych ostańców. Jurajskie plenery zobaczyć można m.in. w "Hrabinie Cosel", "Demonach wojny według Goi" oraz najsłynniejszym z nich "Rękopisie znalezionym w Saragossie". Kolejny takim filmem jest "Młyn i krzyż".

Długo oczekiwany nowy film Lecha Majewskiego wkrótce wchodzi do kin. "Młyn i krzyż" jest swoistym eksperymentem. Bo to nic innego jak... ożywione płótno Petera Bruegla "Droga Krzyżowa". Dzieło to, zrealizowano w supernowoczesnych technologiach (generacja komputerowa oraz 3D). Reżyser nakręcił go w okolicach Olsztyna na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i w studio w Katowicach, dokąd sprowadził wybitnych aktorów: Rutgera Hauera, Michaela Yorka i Charlotte Rampling.

Mogłem swój film kręcić w każdym miejscu na świecie, ale zdecydowałem, że to będzie mój rodzinny region - mówił reżyser Lech Majewski nagradzany i ceniony za granicą, u nas w kraju znany z takich filmów jak "Angelus" i "Wojaczek". FIlm trafi do kin 18 marca.
Źródło:DZ


Wyszukiwarka