Aktualności

Data dodania: 18 czerwca 2009
Autor: rafal
W podziemną podróż

Najpierw udrożnią szyb, a potem połączą Guido, Sztolnię Dziedziczną i Luizę

Spływ łódką podziemnym szlakiem, połączony z odwiedzinami w ogarniętym falą powodziową porcie. Przejażdżka starą kolejką szynową albo przedzieranie się przez podziemny korytarz sztolni, a nawet własnoręczne wydobywanie węgla - takie atrakcje będą czekały na turystów, którzy za trzy lata odwiedzą Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną w Zabrzu.
Za dwa tygodnie rozpocznie się pierwszy etap prac - udrożnienie szybu Carnall na terenie skansenu Królowa Luiza. Pod nim będzie się też znajdowało jedno z trzech wejść do wielkich, podziemnych korytarzy. Dwa pozostałe będą u zbiegu ulic Karola Miarki i Jagiellońskiej oraz przy ul. Sienkiewicza.

Udrożnienie szybu Carnall to pierwsza część dużego, dofinansowywanego ze środków unijnych projektu "Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i Turystyki Przemysłowej", który ma połączyć zabytkową kopalnię węgla kamiennego Guido, Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną i skansen górniczy Królowa Luiza w jedną atrakcję turystyczną. Na razie urzędnicy nie wiedzą, na jakie warunki natrafią pod ziemią, szyb będzie wiercony na głębokość 52 m, a podziemny korytarz będzie miał kolejne 50 m długości. Mimo to, bardzo liczą na to, że podczas prac, odnajdą prawdziwe skarby.

- W starszym z dwóch korytarzy sztolni powinny być oryginalne lutnie dębowe z lat 20. i 30. XIX wieku. Dąb się bardzo dobrze zachowuje i konserwuje w wilgotnych warunkach. Liczymy też na elementy podziemnego portu, ciekawe narzędzia w chodniku łącznikowym w pokładzie 509 i dobrze zachowane pola eksploatacyjne - mówi Tomasz Bugaj z Wydziału Strategii i Rozwoju Miasta UM. - To, co odnajdziemy pod ziemią, zagospodarujemy i na pewno wykorzystamy jako atrakcje turystyczne - zapowiada.

W 2012 roku turyści będą także zwiedzać Dolinę Węgla, czyli duży, interaktywny park naukowy.

- Dolina ma być docelowo atrakcją dla dzieci i młodzieży. Będzie tu podział na tzw. wyspy tematyczne. Turyści zobaczą las karboński w 3D, wykonają odciski z węgla, nauczą się obsługiwać kruszarkę czy pozostając na powierzchni w symulatorze zjadą na poziom 1000 metrów - wylicza Anna Wieczorek z zabrzańskiego magistratu. Wszystkie podziemne trasy zostaną dostosowane do wieku i możliwości fizycznych turystów.

autor: Maria Olecha - POLSKA Dziennik Zachodni
więcej na
naszemiasto.pl

Zobacz również:

Wyszukiwarka